Witajcie

Zapraszamy wszystkich miłośników piłki nożnej do rozpoczęcia treningów.

WTORKI ORAZ CZWARTKI 17:00-19:00

Manton Athletic Club, Retford Road, S80 2PU, Worksop

Pomóz nam się rozwijać, wesprzyj nasz klub piłkarski mała dotacją

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z Ardsley na zero09 Dec
2018

Liga Sheffield County Senior wyznaczyła w końcu mecz na własnym boisku przeciwko Ardsley Athletico Junior z którym pierwsze spotkanie zremisowaliśmy po kontrowersyjnym rzucie karnym w końcówce meczu opisanym przez bloggera z THEPOW66, Roba Waite. Przypomnijmy nasz drugi dom i rodzina to Manton Club w miejscowości Worksop. Dzień ten zapowiadał się na interesujący nie tylko ze względu na mecz. Tego dnia United Worksop poznało nowego kierownika, i tu warto zanotować, będzie nim pierwsza kobieta w klubie, Angelika Lach-Horosiewicz! Gratulujemy i życzymy udanej współpracy. Prezes Adrian Błachewicz powitał także gości z Castleford, którzy postanowili uzyskać trochę informacji na temat prowadzenia klubu takiego jak nasz, gdyż sami chcą ruszyć z dużym projektem. Mam nadzieję, że byliście zadowoleni i uzyskaliście odpowiednią ilość informacji. Pozdrawiamy i powodzenia. Ale dość już o przyjemnościach, przejdźmy do meritum dnia. Z kartką papieru i lista zadań na nich przeszliśmy się po obiekcie: boisko, linie, siatki, chorągiewki, przywitanie przeciwników oraz sędziego, szatnie czyste, rozgrzewka rozłożona, trener w szatni… Wszystko można było śmiało odhaczyć z listy i ruszyć po komplet punktów.

Z boiska schodzi tylko jeden zwycięzca22 Nov
2018

Wyjazdowy mecz do Dodworth Miners Walfare. Miejscowość znajdująca się niespełna 40 minut od naszego dobrze wszystkim znanego Worksop. Jak zawsze z rana zadbaliśmy o transport dla chłopaków oraz stroje, aby każdy mógł godnie reprezentować United. Była to sobota 17tego listopada 2018. Po trzech przegranych jechaliśmy nastawieni na tylko jedno, zdobyć trzy punkty w Dodworth z zespołem który w ligowej tabeli depcze nam po piętach. Po przybyciu na miejsce okazało się, że obiekt posiada sztuczne boiska, ale małe, więc na nim nie mogliśmy rozegrać spotkania, oraz kilka innych funkcjonalnych nawierzchni do innych dziedzin sportowych. My udaliśmy się na tyły do szatni gości. Nie ma co przedłużać, zostało przebrać się, posłuchać co ma do powiedzenia trener, zrealizować założenia w głowie i ruszyć na rozgrzewkę. Przeciwnicy wyglądali na zorganizowanych, ale przekonaliśmy się po ostatnich meczach, że nie możemy patrzeć na przeciwników, a na siebie i to my musimy zacząć grać w piłkę!

Union lepsze od United po raz drugi20 Nov
2018

W następną sobotę po nieudanym meczu z Sheffield Union przypadło nam zagrać rewanż u siebie z tą samą ekipą. Wiedzieliśmy co nas czeka, trudny mecz, ale na własnym boisku, więc szanse się troszkę zwiększyły, gdyż atut własnego boiska zawsze wyzwala w nas moc. Mecz jak zawsze rozpoczynał się o godzinie 14:00 bez zbędnych opóźnień. Smaczku dodała minuta ciszy poświęcona Dniu Niepodległości w Polsce oraz „Remembrance Day” w Anglii.  

Pierwsza połowa rozpoczęła się fatalnie dla United, już w 18 minucie spotkania praktycznie piłkę do własnej bramki kieruje nasz bramkarz Piotr Strycharz, dokładniej mówiąc, niefortunnie kopnął piłke która ląduje pod nogami napastnika i dzięki temu kiksowi drużyna przyjezdna objęła prowadzenia. Koszmar trwał w najlepsze, bo już pięć minut później po raz kolejny nie przypilnowany tym razem kolejny napastnik Sheffield Union i Piotr Strycharz po raz kolejny wyciąga piłkę z siatki. 0:2 na własnym boisku! Przespaliśmy pierwsze pół godziny teraz musieliśmy nadrabiać. Błysk szansy a zarazem kontaktową bramkę dał nam co raz lepiej prezentujący się Łukasz Świderski, który mocnym strzałem w długi róg z okolic pola karnego w 29 minucie spotkania zmniejszył rozmiar porażki na 1:2. Jednak na przerwę schodziliśmy pokonani. W pierwszej części gry swoje okazje pod bramką miał jeszcze nowy nabytek Jay Campion oraz Karol Szczygłowski lecz za każdym razem zabrakło skuteczności.

Sponsorzy